Od jakiegoś czasu używam Air Fryera, zazwyczaj robię w nich pieczone owsianki, które są przepyszne, będę wstawiać sukcesywnie, no i dania obiadowe.
Większość osób kojarzy urządzenie tylko z frytkami, ale możliwości ten sprzęt ma całe mnóstwo. Dużo przepisów mam do wypróbowania, a w związku z tym, że jestem strasznym łasuchem i chcę jeść jednak troszkę zdrowiej, więc Air Fryer jest do tego idealny. Bezy niestety nie należą do fit przepisów, ale je uwielbiam, nie mogłam ich robić wcześniej, ponieważ mam piekarnik gazowy, na którym raczej mi się zbyt szybko spiekały, gdyż temperatura była zbyt wysoka. No i Air Fryer przyszedł mi z pomocą :)
Składniki:
- 2 białka
- 100 g drobnego cukru
- 1 płaska łyżeczka skrobii ziemniaczanej
- 1 łyżeczka soku z cytryny
Krem:
- 125 g mascarpone
- 125 g śmietany 30%
- 1-2 łyżki cukru pudru
Owoce
Wykonanie:
Białka ubić na sztywno, następnie partiami dodawać cukier. Ubijać tak długo, aż cukier nie będzie wyczuwalny między palcami. Do ubitej piany dodać sok z cytryny i skrobię, ubić jeszcze przez minutę.
Gotowa beza powinna być błyszcząca i gęsta.
W Air Fryerze wyłożyć papier do pieczenia, wyłożyć 4 bezy w formie gniazd, ja to zrobiłam łyżką, jeżeli mają być ładniejsze to można to zrobić rękawem cukierniczym. Temperatura 120 stopni, piec 80 minut. Następnym razem spróbuję w 130 stopniach i krótszym czasie. W zależności od modelu myślę, że trzeba korygować ustawienia. Moje bezy wyszły chrupiące z zewnątrz i lekko ciągnące w środku.
Krem - zmiksować na sztywno
W zagłębienia gniazd włożyłam dżem, może być frużelina, na to krem z mascarpone i pokrojone mango.
